IRGC zapowiada zabicie Netenjahu. Z kolei Trump wątpi, czy żyje Modżtaba

Dodano:
Prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu Źródło: Wikimedia Commons
IRGC zapowiedział, że będzie "ścigać i zabije" premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Informację podała agencja prasowa AFP, powołując się na Sepah News – oficjalny serwis informacyjny Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). "Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy" — przekazano.

W pierwszym dniu trwającego konfliktu siły amerykańsko-izraelskie zabiły najwyższego przywódcę Islamskiej Republiki Alego Chameneiego. W mediach zostało to określone jako "dekapitacja". Niektórzy analitycy i politycy komentujący wojnę na Bliskim Wschodzie zwrócili uwagę, że zabicie kierownictwa politycznego państwa jest czymś rzadko spotykanym w historii współczesnych konfliktów zbrojnych.

IRGC: Zabijemy Benjamina Netenjahu

Strażnicy Rewolucji ogłosili też przeprowadzenie nowych uderzeń rakietowych na Izrael, twierdząc, że ich celem były m.in. biuro premiera Netanjahu oraz kwatera główna dowódcy izraelskich sił powietrznych.

Al Jazeera podała w niedzielę za izraelskim Kanałem 12, że do "głośnych eksplozji" doszło także w centralnych częściach Izraela. Syreny alarmowe z powodu ataku rakietowego ze strony Iranu miały zawyć w całym regionie.

Trump: Nie wiem, czy Modżtaba Chamenei w ogóle żyje

Tymczasem prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Włodarz Białego Domu oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie.

Zapytany o przeprowadzony atak powietrzny na strategiczną wyspę Chark w północnej części Zatoki Perskiej, prezydent USA powiedział, że jej infrastruktura została "całkowicie zniszczona", ale amerykańskie siły mogą "uderzyć w nią jeszcze kilka razy, tak dla zabawy". Podkreślił jednak, że celowo wojska oszczędziły irańską infrastrukturę przesyłową, aby uniknąć wieloletniej odbudowy.

Politycy walczą, cierpią cywile – Bilans strat

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły bombardowania 28 lutego. W ciągu dwóch tygodni wojny przeprowadziły około 15 tys. uderzeń na cele w Iranie.

Strony walczące stosują ścisłą cenzurę wojenną, jednak oficjalne źródła podają się, że zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 miliona osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tys. budynków cywilnych zostało uszkodzonych.

W atakach odwetowych Islamskiej Republiki zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów.

Źródło: AFP / Onet / Al Jazeera / NBC News / PAP/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...